Bieganie Szczytno – lekki rytm przed V Półmaratonem Po Kolei i biegiem na 5 km

Parametry treningu

Data: 2026-05-26

Dystans: 7,42 km

Czas: 39:21

Tempo: 5:18/km

Tętno śr.: 157 bpm

Kadencja: 169 spm

Długość kroku: 1,02 m

Średnia moc: 344 W

📝 Opis

Wtorkowy trening miał być spokojnym wejściem w rytm przed niedzielnym startem na 5 km podczas V Półmaratonu Po Kolei w Lemanach koło Szczytna. I dokładnie taki był — bez ścigania się z zegarkiem, bez mocnych interwałów i bez zbędnego „dokręcania” treningu. Sama impreza odbędzie się 31 maja 2026 roku na trasie prowadzącej ścieżką „Rowerem Po Kolei” po dawnej linii kolejowej.

Garmin trochę mnie zmylił podczas przebieżek, bo chwilami pokazywał tempo z całego etapu zamiast aktualnego odcinka. Pod koniec poczułem nawet, że noga zaczyna sama przyspieszać 😄

Najważniejsze jednak było coś innego — kostka praktycznie zero bólu podczas biegu. Po ostatnich tygodniach i przerwie treningowej to zdecydowanie najlepsza informacja z całego treningu.

Wykres przygotowania wydolnościowego wyglądał bardzo solidnie. Organizm przez większość treningu utrzymywał dodatnie wartości, co pokazuje, że forma zaczyna wracać szybciej, niż jeszcze kilka dni temu sugerowały wskaźniki regeneracji.

Teraz plan jest prosty:

  • środa OFF,
  • czwartek lekki trening,
  • później regeneracja,
  • a w niedzielę już start na 5 km podczas V Półmaratonu Po Kolei w Lemanach.

I wtedy:
🔥 można będzie odpalić ogień 😄


🔥 Wnioski

👉 Bieg był równy, spokojny i bez większego kryzysu mimo temperatury i wiatru.
👉 Spokojne bieganie i brak „zabijania się treningiem” przed startem dają lepszy efekt niż ciągłe dokładanie mocnych jednostek.
👉 Brak bólu podczas biegu to obecnie najważniejsza informacja przed niedzielnym startem.
👉 Forma na 5 km buduje się tygodniami, ale świeżość można stracić w jeden dzień


📸 Trening

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *