Cross Triathlon Szczytno 2026 – ostatni objazd trasy MTB przed startem. Piasek czy błoto? Jesteśmy gotowi!

Parametry treningu

Data: 2026-07-25

Dystans: 16,36 km

Czas: 1:03:10

Średnia prędkość: 15,5 km/h

Tętno śr.: 113 bpm

Kadencja: 66 rpm

Temperatura średnia: 24,5°C

📝 Opis

Ostatni przejazd przed startem

Na dzień przed Cross Triathlonem Szczytno 2026 nie było już miejsca na mocny trening. Celem było jedno – jeszcze raz spokojnie przejechać trasę, przypomnieć sobie wszystkie charakterystyczne miejsca i omówić każdy fragment z Mikołajem, z którym jutro staniemy na starcie dystansu 1/16.

Przejechaliśmy 16,36 km w czasie 1:03:10, utrzymując średnią prędkość 15,5 km/h. Tętno wyniosło zaledwie 113 uderzeń na minutę, a całkowite obciążenie treningowe zamknęło się na poziomie 20, co doskonale pokazuje, że był to typowy przejazd zapoznawczy, a nie walka z czasem.

To był trening głowy, a nie nóg.


Dwa możliwe scenariusze

Jutro wszystko będzie zależało od pogody.

Wariant pierwszy – sucho

Jeżeli nie spadnie deszcz, zawodników czeka sporo odcinków z sypkim piaskiem. To właśnie tam łatwo stracić prędkość i energię, jeśli zbyt gwałtownie zacznie się walczyć z rowerem.

Wariant drugi – deszcz

Jeżeli popada, piasek zamieni się w błoto, pojawią się głębokie kałuże i śliskie koleiny.

I właśnie ten wariant… zdecydowanie bardziej mi odpowiada.

Nie od dziś wiadomo, że jazda w trudniejszych warunkach daje mi więcej frajdy niż szybkie odcinki po twardym podłożu. Trasa staje się wtedy bardziej techniczna, a doświadczenie często okazuje się ważniejsze od samych watów.


Trasa nie wybacza błędów

Podczas objazdu jeszcze raz przypomnieliśmy sobie wszystkie kluczowe miejsca.

Początek prowadzi szerokim deptakiem nad jeziorem. To odcinek, na którym bardzo łatwo dać się ponieść emocjom po wyjściu z wody.

Później zaczynają się pierwsze podjazdy, a po skręcie w las wszystko zmienia się diametralnie.

  • Piasek.
  • Korzenie.
  • Błoto.
  • Koleiny.

Szybkie zjazdy zakończone ostrymi zakrętami.

To właśnie tam będą zapadały decyzje o tym, kto pojedzie płynnie, a kto będzie musiał walczyć o utrzymanie równowagi.

Podczas przejazdu zauważyliśmy również, że kolega jadący na gravelu miał spore problemy już na suchym piasku. Jeżeli nocą spadnie więcej deszczu, łatwo nie będzie również na bardziej uniwersalnych oponach.

Na szczęście mój Kross z oponami MTB w takich warunkach czuje się zdecydowanie pewniej.


Liczy się spokój

Garmin pokazał bardzo spokojny trening.

Średnie tętno 113 bpm, brak mocniejszych akcentów i niskie obciążenie było dokładnie tym, czego oczekiwałem dzień przed zawodami.

Forma została już zbudowana wcześniej.

Teraz najważniejsze jest zachowanie świeżości.

Nie da się poprawić formy na dzień przed startem.

Można ją natomiast bardzo łatwo zepsuć.


Jutro już tylko ściganie

Sprzęt jest przygotowany.

Trasa objechana.

Najważniejsze miejsca zapamiętane.

Pozostaje już tylko spokojnie przespać noc, odebrać pakiet startowy i stanąć na linii startu.

Bez względu na to, czy jutro przywita nas słońce i sypki piasek, czy deszcz zamieni trasę w błotne bagno, jedno jest pewne.

Będzie to świetna przygoda i piękne zakończenie mojego triathlonowego etapu w tym sezonie.

Teraz pozostaje już tylko zrobić swoje i cieszyć się każdym kilometrem na trasie.

Do zobaczenia na mecie! 🚴🏊🏃

Wnioski

👉 Trasa nie skrywa już tajemnic Każdy podjazd, zjazd, zakręt i odcinek z piaskiem został jeszcze raz dokładnie przeanalizowany. Jutro pozostanie skupić się wyłącznie na jeździe.
👉 Pogoda zdecyduje o charakterze wyścigu Sucha nawierzchnia oznacza więcej sypkiego piasku, natomiast deszcz zamieni trasę w techniczną walkę z błotem i koleinami. Oba warianty są już rozpoznane.
👉Najważniejsze było zachowanie świeżości Niskie tętno i niewielkie obciążenie potwierdziły, że był to idealny trening dzień przed startem – bez niepotrzebnego zmęczenia.
👉 Teraz czas na realizację planu Sprzęt jest gotowy, trasa zapamiętana, głowa spokojna. Jutro pozostaje jechać swoje tempo, cieszyć się rywalizacją i dać z siebie wszystko na mecie.


📸 Trening

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *