Parametry treningu
Data: 2026-07-23
Dystans: 15,04 km
Czas: 54:59
Średnia prędkość: 16,4 km/h
Tętno śr.: 110 bpm
Kadencja: 72 rpm
Temperatura średnia: 17,4°C
📝 Opis
Cross Triathlon Szczytno 2026 – objazd trasy MTB przed startem. Ostatni test sprzętu i warunków
Do startu w Cross Triathlon Szczytno 2026 zostało już naprawdę niewiele czasu, dlatego przyszedł moment na coś, czego nie zastąpi żaden trening na trenażerze – spokojny objazd trasy rowerowej. Nie chodziło o bicie rekordów ani sprawdzanie maksymalnej formy. Celem było poznanie każdego zakrętu, każdej hopki i miejsc, które podczas wyścigu mogą zadecydować o kilku cennych sekundach lub… niepotrzebnym błędzie.
Dzisiejszy przejazd rozpocząłem od około 1,6 km, czyli miejsca, w którym zawodnicy wjadą na właściwą pętlę MTB. Sam odcinek liczy około 11 kilometrów, a cała jazda zakończyła się dystansem 15,04 km w czasie 54:59. Średnia prędkość wyniosła 16,4 km/h, jednak liczby schodzą tutaj na dalszy plan. To był typowy rekonesans.
Pogoda postanowiła dorzucić własny scenariusz. Przez praktycznie cały objazd towarzyszył mi delikatny deszcz, który ustał dopiero po zakończeniu jazdy. Paradoksalnie właśnie takie warunki pozwoliły lepiej ocenić trasę. Jeśli do niedzieli nie spadnie zdecydowanie więcej deszczu, zapowiada się szybka i bardzo płynna pętla. Kilka miejsc wymaga jednak pełnej koncentracji przy wyższych prędkościach. Na spokojnym objazdzie nie robią większego wrażenia, ale podczas rywalizacji łatwo będzie dać się ponieść emocjom.
Jednym z głównych celów było również sprawdzenie przygotowanego sprzętu. Maxxis Ikon po raz kolejny potwierdziły, że nie bez powodu cieszą się tak dobrą opinią wśród zawodników XC. Opony prowadziły się pewnie zarówno na mokrych fragmentach, jak i na twardszym podłożu. Ostateczny egzamin przyjdzie oczywiście podczas wyścigu, kiedy prędkości będą znacznie wyższe, ale pierwszy test można zaliczyć na duży plus.
Przy okazji udało się również sprawdzić pozostałe elementy przygotowań. Nowe klocki hamulcowe są już odpowiednio dotarte, ciśnienie w oponach zostało dobrane pod warunki, a rower jest gotowy do startu. Teraz pozostaje już tylko kosmetyka i oczekiwanie na weekend.
Najbliższy etap przygotowań to sobotni odbiór pakietów startowych, a wieczorem o 19:00 oficjalny objazd trasy razem z organizatorami i pozostałymi zawodnikami. To będzie ostatnia okazja, aby jeszcze raz spojrzeć na trasę już z perspektywy zbliżającego się wyścigu.
Patrząc na ostatnie tygodnie przygotowań, czuję przede wszystkim spokój. Zakładki rower–bieg zostały wykonane zgodnie z planem, sprzęt jest gotowy, a sama trasa nie kryje już większych tajemnic. Teraz pozostaje zachować chłodną głowę, nie przesadzić z tempem na początku i wykorzystać swoje mocne strony na rowerze oraz podczas biegu. Czas treningów dobiega końca – pora zamienić je na sportową przygodę.
🔥 Wnioski
👉 Znajomość trasy daje przewagę. Spokojny rekonesans pozwala zapamiętać miejsca, które podczas wyścigu mogą wymagać wcześniejszego hamowania lub lepszego wyboru toru jazdy.
👉 Sprzęt jest gotowy. Maxxis Ikon, nowe klocki hamulcowe i odpowiednio dobrane ciśnienie nie pozostawiają powodów do niepokoju przed startem.
👉 Pogoda może rozdawać karty. Przy umiarkowanym opadzie trasa pozostanie szybka, ale intensywny deszcz może diametralnie zmienić charakter kilku odcinków.
👉 Teraz najważniejszy jest odpoczynek. Największa praca została wykonana. W ostatnich dniach przed zawodami więcej można zyskać regeneracją niż kolejnym mocnym treningiem.


