Test przed Bison Ultra Trail – 18 km z nową kamizelką Kiprun i strategią żywieniową

Parametry biegu

Data: 2026-08-02

Dystans: 18,02 km

Czas: 02:04:00

Tempo: 6:54/km

Tętno śr.: 148 bpm

Kadencja: 162 spm

Długość kroku: 0,88 m

Średnia moc: 290 W

Temperatura średnia: 20,0°C

📝 Opis

Test przed Bison Ultra Trail – pierwszy egzamin zdany! 🦬

Do startu w Bison Ultra Trail 2026 zostało jeszcze trochę czasu, ale dziś przyszedł moment na pierwszy naprawdę poważny sprawdzian. Nie był to trening nastawiony na wynik ani walkę z tempem. Celem było sprawdzenie całego wyposażenia, strategii żywieniowej oraz komfortu biegu na dystansie zbliżonym do startowego.

Plan zakładał przebiegnięcie około 18 kilometrów z pełnym wyposażeniem. Do nowej kamizelki trafił bukłak z wodą, softflaski z elektrolitami, żel SIS GO Isotonic, zapasowy SIS Beta Fuel Nootropics, wiatrówka, folia NRC oraz wszystko to, co prawdopodobnie zabiorę ze sobą na październikowy start.

Warunki były bardzo przyjemne. Po dwóch dniach opadów las był lekko wilgotny, a temperatura wzrosła z około 17°C na starcie do 20°C na mecie. To zdecydowanie bardziej odpowiadało mi niż bieganie w trzydziestostopniowym upale.

Już po kilku kilometrach okazało się, że zakup kamizelki był strzałem w dziesiątkę. Po około sześciu kilometrach całkowicie przestałem zwracać uwagę na to, że mam ją na plecach. Bukłak po krótkiej chwili ułożył się idealnie, magnes pewnie trzymał rurkę, a softflaski 500 ml świetnie leżały w przednich kieszeniach. Co najważniejsze – mogłem pić bez konieczności ich wyjmowania.

To był dokładnie taki komfort, na jaki liczyłem.

Podczas treningu przetestowałem również pierwszy żel SIS GO Isotonic, który zjadłem około siódmego kilometra. Żołądek przyjął go bez najmniejszych problemów. Smak był delikatny i nie dominował podczas biegu. Nie odczułem gwałtownego przypływu energii, ale właśnie tego można było się spodziewać po żelu izotonicznym – jego zadaniem jest przede wszystkim spokojne uzupełnienie energii podczas wysiłku.

Drugi żel – SIS Beta Fuel Nootropics – został w plecaku. Po czternastym kilometrze nie czułem potrzeby sięgania po kolejną porcję energii. Co więcej, nie zjadłem również przygotowanych wcześniej bananów. Organizm pracował równo i spokojnie, a zapas sił okazał się większy, niż zakładałem przed wyjściem z domu.

Cały bieg przebiegłem bardzo równo. Średnie tempo wyniosło 6:59/km, a średnie tętno utrzymało się na poziomie 148 uderzeń na minutę, co pokazuje, że wysiłek był od początku do końca pod pełną kontrolą. Nie było kryzysu energetycznego, walki z organizmem ani momentów zwątpienia.

Najbardziej cieszy mnie jednak coś zupełnie innego.

Po przebiegnięciu osiemnastu kilometrów miałem poczucie, że spokojnie byłbym w stanie dołożyć jeszcze około dziesięciu kilometrów. To najlepszy sygnał, jaki mogłem dostać na tym etapie przygotowań. Nie chodzi o to, żeby za każdym razem biegać dalej. Chodzi o świadomość, że kończę trening z zapasem, a nie na granicy swoich możliwości.

To nie koniec przygotowań. Na początku września czeka mnie kolejny test – kilka okrążeń wokół jeziora Duże Domowe w Szczytnie. Ponownie pobiegnę z pełnym wyposażeniem, dokładnie takim, jakie planuję zabrać na Bison Ultra Trail. Będzie to nie tylko ostatni sprawdzian sprzętu i strategii żywieniowej, ale również mała próba generalna przed startem w VII Jesiennym Ultramaratonie Warmińskim Warneland – Łańsk, gdzie planuję zmierzyć się z dystansem około 27 kilometrów.

Dzisiejszy trening był czymś więcej niż kolejnym wpisem w Garmin Connect.
Był pierwszym dowodem na to, że plan przygotowań działa.
Nie oznacza to jeszcze gotowości do ukończenia każdego biegu ultra. Oznacza jednak, że sprzęt, strategia i trening zaczynają tworzyć spójną całość.
A to daje ogromny spokój przed kolejnymi wyzwaniami.

🔥 Wnioski

✅ Nowa kamizelka Kiprun 10L zdała egzamin – komfort 11/10.
✅ Jeden żel SIS GO wystarczył, drugi i banany nie były potrzebne.
✅ Tempo i tętno pod pełną kontrolą od startu do mety.
✅ Po 18 km został zapas sił – przygotowania idą w dobrym kierunku.


„Najlepszy trening to taki, po którym wracasz z odpowiedziami, a nie z pytaniami..”
— ULi Mazury

📸 Zapis aktywności Garmin

Dane z Garmin Forerunner 970 i Garmin HRM 600

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *